Pani Izabela z Pszczyny. Pani Agnieszka z Częstochowy. Ile jeszcze dramatów kobiet musimy zobaczyć, by zrozumieć, że obecne prawo - przepchnięte rok temu rękoma pseudo Trybunału Konstytucyjnego Przyłębskiej - skazuje Polki na śmierć.

Władza chce, by ciąże Polek prowadził prokurator, a nie lekarz. Dlatego potrzebna jest nowa umowa społeczna, dzięki której kobiety będą bezpieczne. „Będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane i miało imię” - zapowiedział w 2016 roku Jarosław Kaczyński, dając impuls do działania ultrakonserwatywnym fundamentalistom.

Najważniejsze to urodzić Dla PISu najważniejsze to urodzić. Nieważne, czy dziecko z gwałtu, czy dziecko z niepełnosprawnością, która zakończy jego życie w cierpieniach, nieważne, czy martwy płód. I czy przy okazji tego porodu umrze matka. Najważniejsze to urodzić.

Kobiety w Polsce są dziś w bardzo niebezpiecznym momencie, działania partii rządzącej konsekwentnie zmierzają do maksymalnego ograniczenia ich praw i sprowadzenia Polek do roli inkubatorów.

Swoje rządy PIS zaczął od prób zaostrzania ustawy antyaborcyjnej, co jednak początkowo się nie udało z uwagi na masowe czarne marsze i protesty kobiet. Ograniczono jednak dostęp do antykoncepcji awaryjnej, wprowadzając recepty. Wycofano dofinansowanie programu in vitro. Zlikwidowano edukację seksualną, zastępując ją tzw. wychowaniem do życia w rodzinie, w ramach którego potępia się antykoncepcję, in vitro i namawia do przedmałżeńskiej powściągliwości.

Rakotwórcze kondomy i parzące się króliki Resort Zdrowia zasilił 10 mln zł naszych podatków realizację programu „W stronę dojrzałości”, z którego młodzież dowiadywała się, że prezerwatywy są rakotwórcze, antykoncepcja powoduje depresję i raka, a zarodek woła do kobiety „przyjmij mnie”. Za kolejne 3 miliony Ministerstwo Zdrowia wyemitowało spot reklamowy o rozmnażających się królikach, który zachęcał Polki i Polaków do prokreacji. Pozbawiono dofinansowania organizacje kobiece, od lat pomagające Polkom w trudnej sytuacji.

Zlikwidowanokorzystne dla kobiet standardy opieki okołoporodowej. Uparcie nie wdraża się konwencji antyprzemocowej, która ciągle pozostaje martwym dokumentem. W końcu wyręczając się sterowanym przez PIS pseudotrybunałem pani Juli Przyłębskiej - bo Kaczyńskiemu zabrakło odwagi - zaostrzono ustawę aborcyjną, zmuszając Polki do heroizmu.

Prokurator od ciąż i droższe rozwody Ale na tym nie koniec. Teraz regulatorzy z PiS przygotowują projekt państwowego rejestru ciąż i za miliony tworzą Instytut Rodziny i Demografii, na którego czele stanie prezes z prokuratorskimi uprawnieniami, który zajrzy Polkom do sypialni i całego ich życia. Chcą też Polakom utrudniać rozwody – do tego sprowadza się najnowszy projekt ministra Ziobry, który pod płaszczykiem ochrony małżeństwa celowo ma przedłużać sprawy rozwodowe i podnosić związane z nimi opłaty.

Na takim gruncie wyrastają twory jeszcze bardziej toksyczne. Kilka tygodni temu w Sejmie pojawił się przygotowany przez fundamentalistów projekt ustawy, który przewidywał dla kobiet i lekarzy za usunięcie ciąży kary od 5 do 25 lat pozbawienia wolności , z dożywociem włącznie, oraz kary więzienia dla osób, które pomagają kobietom w trudnych sytuacjach. Mimo że prac nad nim chciało aż 41 posłów #PiS, 6 Konfederacji i pan Mejza, projekt upadł, ale sam fakt jego pojawienia się w parlamencie pokazuje skalę nagonki na kobiety i fundamentalistycznych zapędów partii rządzącej. A w Sejmie jest aż 48 posłanek i posłów, którzy chcą karać kobiety 25. latami więzienia, za usunięcie ciąży pochodzącą z gwałtu. 12 kolejnych nie wie, czy jest za karaniem, czy jest przeciw karaniu.

W ten sposób Polska nigdy nie wyjdzie z demograficznej zapaści. Polki nie chcą rodzić dzieci w kraju, który nie jest dla nich bezpieczny pod żadnym względem. A tak się właśnie przedstawia sytuacja dziś w Polsce.

Polki mają prawa… W obronie praw kobiet posłanki Platformy Obywatelskiej na ponad 100 otwartych spotkaniach (S)prawa Polek w całej Polsce wypracowały projekt nowej umowy społecznej, a Zarząd PO przyjął tzw. Pakiet Praw Kobiet. Składa się z dwóch dokumentów. Pierwszym jest ustawa „Bezpieczeństwo Kobiet”, która kompleksowo rozwiązuje kwestię zdrowotne związane z macierzyństwem i prokreacją, m.in. poprzez zapewnienie bezpłatnych badań prenatalnych i oraz dostępu do bezpłatnej procedury in vitro oraz antykoncepcji, w tym tabletki „dzień po” bez recepty, a także gwarancję stałegowsparcia finansowego i medycznego w przypadku urodzenia dziecka niepełnosprawnego „Nowa Umowa Społeczna” przewiduje zagwarantowanie każdej Polce znajdującej się w wyjątkowo trudnej sytuacji osobistej prawa do podjęcia przez nią – po konsultacji z psychologiem i lekarzem – indywidualnej decyzji o ewentualnym przerwaniu ciąży do 12 tygodnia w bezpiecznych warunkach, podobnie jak ma to miejsce w większości krajów europejskich.

Kobiety muszą mieć prawo do podejmowania decyzji dotyczącej macierzyństwa w zgodzie z własnym sumieniem. Muszą mieć zapewnioną kompleksową opiekę. Muszą być bezpieczne. Przede wszystkim zaś -muszą mieć wybór, nie nakaz. Tylko wtedy będą decydować się na macierzyństwo i spełniać jako matki.

…i będą ich bronić 103 lata temu Polki jako jedne z pierwszych w Europie wywalczyły sobie prawo wyborcze. Dziś znowu musimy walczyć o swoją godność, wolność i prawo decydowania o sobie. Politycy z buciorami weszli do naszego życia, naszych sypialni, naszych macic, a Jarosław Kaczyński wysyła na nas kordony Policji i antyterrorystów z pałkami teleskopowymi i gazem. Niech to zabrzmi jasno: nie boimy się. Będziemy walczyć o swoje prawa. Będziemy zbijać szklane sufity. Zła władza się skończy. Wtedy wdrożymy Pakiet Praw Kobiet, by każda Polka była bezpieczna, miała dostęp do medycyny XXI wieku i mogła korzystać w pełni ze swoich praw obywatelskich.

———

Monika Wielichowska - Poseł na Sejm RP, zastępczyni Sekretarza Generalnego PO

Opinie

Abecadło wojennych zbrodni

Bezpieczeństwo, wolność, jedność

Koniec epoki złudzeń

To Ziobro rozdaje dziś karty

(S)prawa Polek

Polskie firmy pod ścianą, a rząd udaje, że problemu nie ma

Nie ma Polski solidarnej, bez Polski przedsiębiorczej

Państwo bez mocy

Układ Warszawski bis

Prawdziwa skala drożyzny dopiero przed nami!

Czuły patriotyzm

Gdy zwycięzca nie bierze wszystkiego

Zapełnić pustkę w życiu i portfelu

Suwerenność i duma

Budzenie politycznego olbrzyma

Trzeba sobie łapy ubrudzić w ziemi

Szkoła Czarnka vs szkoła jutra

Wojna PiS o TVN, to konfrontacja z USA

Zło i wiara: aktualność Tischnera

Rozmowa – przestrzeń wolności

Tischner, czego uczy nas dziś?

Ameryka wróciła do Europy

Ministerstwo banalizacji katolicyzmu

Bitwa o Rzeszów: lekcja dla opozycji

Czy Biden rozprawi się z podatkowymi rajami?

Liberalizm i solidarność

Jaka Europa? Jakie NATO ?

Agonia władzy

Jaka przyszłość NATO?