Jeśli jednym z filarów każdej wspólnoty jest solidarność ze słabszymi, to drugim musi być przedsiębiorczość. To ona buduje narodowy dobrobyt. To dzięki Wam, przedsiębiorcom tworzone są miejsca pracy i płacone są podatki. To Wy stoicie za modernizacją Polski.

Wiemy, że Wasze firmy często spędzają Wam sen z powiek. Dbacie o nie. Chcecie, żeby dawały spokojne i dostatnie życie Wam, Waszym dzieciom i Waszym pracownikom.

Kochacie swoje biznesy. Snujecie plany i marzenia o tym, że kiedyś podbiją świat. Państwo ma obowiązek Wam w tym pomagać, a przynajmniej nie przeszkadzać.

Każdy przedsiębiorca chce uczciwie płacić podatki i otrzymywać w zamian od państwa świadczenia na wysokim poziomie. Każdy przedsiębiorca chce zatrudniać pracowników, bo bez dobrego zespołu nie ma firmy i niemożliwy jest rozwój. Chcecie, aby było stać Was płacić im jak najwięcej.

Na swojej drodze spotykacie różne trudności: skoki technologiczne, konkurencję, problemy ze znalezieniem specjalistów. Jednak bardzo często źródłem Waszych problemów, tym co krępuje rozwój firmy, jest państwo. Jego szkodliwe działanie lub jego bezczynność.

Rząd Zjednoczonej Prawicy zostawił przedsiębiorców samych sobie wobec dramatycznie rosnących cen gazu i energii elektrycznej. Fakty są jednoznaczne: za wzrost cen energii i gazu w przeważającej mierze odpowiadają zaniedbania minionych sześciu lat rządów PiS.

Mało tego: prawo tworzone jest bez ładu, z pogwałceniem wszelkich procedur. Warunki prowadzenia biznesu zmieniane są niemal z dnia na dzień. Państwo nakłada na przedsiębiorców nowe daniny i podatki. Po renacjonalizacji banków państwo patrzy łakomie na media. Przykładów brutalnej ingerencji państwa w życie gospodarcze jest dużo. Państwo przestaje być arbitrem i staje się graczem.

Nie wierzymy, że można wygrać konkurencję z państwem wyposażonym w prokuraturę i administrację podatkową. Przerażają nas pomysły takie, jak przejmowanie majątków prywatnych bez wyroku sądu, a jedynie na podstawie oskarżenia upolitycznionych prokuratorów.

Efekty działań nieprzyjaznego państwa widać już dziś. I nawet biorąc w nawias negatywne skutki pandemii. Inwestycje polskich firm są niskie. To, niestety, nie dziwi, gdyż przedsiębiorcy boją się inwestować w obliczu niestabilnego prawa. Efektem tak zwanej reformy sądownictwa jest wydłużenie postępowań sądowych. To wszystko owocuje spadkiem Polski w rankingach przedsiębiorczości, który Wy odczuwacie na co dzień! Polska staje się krajem wrogim przedsiębiorcom i przedsiębiorczości.

Trzeba to powiedzieć wyraźnie: dość niszczenia polskiej przedsiębiorczości, bo jest to równoznaczne z niszczeniem Polski. Nie ma Polski solidarnej, bez Polski przedsiębiorczej! Każdy polityczny projekt budowania Polski jako nowoczesnego państwa musi uwzględniać postulaty rodzimych przedsiębiorców.

---

Andrzej Domański, Jarosław Makowski

Opinie

Polityka, Kościół, wybory

Polityka i moralność

Tischner: człowiek o szerokich rękawach

Kłamstwo polityczne

Jak działa społeczeństwo obywatelskie?

Abecadło wojennych zbrodni

Bezpieczeństwo, wolność, jedność

Tischner nigdy nie zawodzi

Koniec epoki złudzeń

To Ziobro rozdaje dziś karty

(S)prawa Polek

Polskie firmy pod ścianą, a rząd udaje, że problemu nie ma

Nie ma Polski solidarnej, bez Polski przedsiębiorczej

Głośno wołajmy: więcej Europy!

Moje ciało. Moja sprawa

Państwo bez mocy

Układ Warszawski bis

Prawdziwa skala drożyzny dopiero przed nami!

Od prężenia muskułów do bezradności

Gdy zwycięzca nie bierze wszystkiego

Zapełnić pustkę w życiu i portfelu

Suwerenność i duma

Budzenie politycznego olbrzyma

Trzeba sobie łapy ubrudzić w ziemi

Szkoła Czarnka vs szkoła jutra

Wojna PiS o TVN, to konfrontacja z USA

Zło i wiara: aktualność Tischnera

Rozmowa – przestrzeń wolności

Tischner, czego uczy nas dziś?

Ameryka wróciła do Europy

Ministerstwo banalizacji katolicyzmu

Bitwa o Rzeszów: lekcja dla opozycji